cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

Rumuński matematyk Stefan Mandel stworzył w pełni legalny sposób na wygranie w lotto. Przez lata jego plan zapewnił mu aż 14 zwycięstw, co przełożyło się na ponad 30 milionów dolarów.
logo-head
czytaj dalej
Mandel celował w kumulacje i obliczał, kiedy wykupienie wszystkich możliwych kombinacji numerów będzie kosztowało mniej niż wynosiła wysokość wygranej. Seryjne wygrane szybko zwróciły uwagę władz, które postanowiły zmodyfikować prawo, uniemożliwiając jednej osobie obstawianie wszystkich możliwych kombinacji.
Dodano: 19.07.2023
Jan Paweł II umartwiał się za pomocą biczowania. Pas służący mu do tego, był trzymany w jego biurku.
logo-head
Dodano: 23.10.2020
autor: MaulWolf
Niesamowite odkrycie geologów. Wulkan pod Europą może się przebudzić.
logo-head
czytaj dalej
Superwulkan Laacher leży za zachodzie Niemiec, w pobliżu granicy z Belgią, nieco na południe od Kolonii. Już w 2012 roku odkryto pierwsze sygnały tego, że zaczyna on się wybudzać. Obserwowane były m.in. bąbelki dwutlenku węgla, wydobywające się z dna jeziora powstałego w kalderze. Ostatnia erupcja Laacher miała miejsce ponad 10 tysięcy lat przed naszą erą pokrywając obszar na terenie doliny Renu 7-metrową warstwą pyłów i pumeksu. Erupcja trwała wtedy kilka dni. Życie roślinne i zwierzęce w promieniu 60 km od epicentrum zostało unicestwione.

W styczniu 2019 roku naukowcy ogłosili, że w kanałach pod wulkanem zbiera się magma. Wypełnia ona zbiorniki i kanały magmowe. Oznaką tego mają być m.in. coraz częstsze trzęsienia ziemi odnotowywane w tym miejscu. Występują głęboko, od 10 nawet do 40 km pod ziemią i póki co mają niewielką siłę. Ostatnie takie trzęsienie odnotowano w poniedziałek, 11 lutego, 2019 roku.

Czy wulkan może wybuchnąć? Niestety, wszystko wskazuje na to, że tak. Jego erupcje odnotowywane są średnio co 10-12 tys. lat. Ciężko jednak stwierdzić, kiedy dojdzie do kolejnej. Wstrząsy i zbieranie się magmy świadczy o tym, że może do tego dojść w każdej chwili.

Geolodzy odkryli, że skorupa ziemska pod tamtym regionem jest cieńsza niż na reszcie kontynentu. A to dowód na istnienie gorącej strefy pod spodem. Wulkan może się znajdować nawet do 400 metrów pod ziemią.


 
Źródło:  www.o2.pl
Dodano: 07.10.2020
autor: Jackson
W Katowicach pojawiło się ogłoszenie, w którym do wynajęcia jest miejsce w „szafie”. Za tę przyjemność właściciel życzy sobie 600 zł miesięcznie
logo-head
Dodano: 06.03.2023
Zielona kometa przeleci obok Ziemi. Ostatni raz pojawiła się 50.tys lat temu, gdy na Ziemi żyli jeszcze neandertalczycy
logo-head
czytaj dalej
Kometa C/2022 E3 (ZTF) powinna pojawić się na niebie drugiego lutego jako zielona smuga i być widoczna gołym okiem
Dodano: 25.01.2023
Tak wyglądała zima w Warszawie w 1979 roku. Z powodu opadów śniegu nie działał transport publiczny, a cały kraj był sparaliżowany.
logo-head
czytaj dalej
Zima 1978/1979 była zimą stulecia. Opady śniegu, które rozpoczęły się w noc sylwestrową 1978 roku, szybko sparaliżowały cały kraj. Elektrociepłownie w całym kraju miały problemy z zaopatrzeniem w węgiel (nawet jeśli transport surowca szczęśliwe docierał do palarni, to nie dało się go łatwo rozmrozić). Do nierównej walki z siłami natury skierowano żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy. Pomimo to do sklepów nie docierało zaopatrzenie, pękały szyny kolejowe, a w większości miast nie działał transport publiczny. Receptę na problemy komunikacyjne znalazł ten oto narciarz w centrum Warszawy. Na zdjęciu widzimy róg ulic Królewskiej i Marszałkowskiej, w tle widoczny Orbis.
Źródło:  www.facebook.com
Dodano: 22.11.2020
autor: MarcinZbezu
W Tajlandii ratownik medyczny uratował potrąconego słonika. Po 10-minutowym masażu serca słoniątko stanęło na nogi.
logo-head
czytaj dalej
Słonik, wraz ze swoją rodziną przechodził przez nieoświetloną drogę w prowincji Chanthaburi w Tajlandii. Zwierzaka nie zauwałył jadący drogą 53-letni motocyklista, który uderzył w jego bok, został wyrzucony w górę i uderzył o jezdnię 6 metrów dalej.

Na szczęście wypadek miał miejsce niedaleko strażnicy letniej, gdzie dyżur pełnił ratownik medyczny - 26-letni Mana Srivate. "Ratowanie życia to już jest dla mnie sprawa instynktowna. Bałem się jednak, bo cały czas słyszałem nawoływania za malcem jego matki i innych członków stada. Jak zaczął się ruszać, to prawie się popłakałem" - powiedział ratownik dziennikarzom po udanej akcji reanimacji.

Na nagraniu wideo widać, jak Mana Srivate przez 10 minut wykonuje masaż serca słoniątka. W pewnym momencie zwierzę wstaje na równe nogi i powoli oddala się w kierunku stada. Motocyklista, który uderzył w słoniątko nie odniósł poważniejszych obrażeń - skończyło się na licznych obtarciach i szoku.
Źródło:  www.youtube.com
Dodano: 27.12.2020
autor: MarcinZbezu
W Sztokholmie istnieje "Speed Camera Lottery". Kierowcy, którzy nie przekraczają prędkości biorą udział w losowaniu. Szczęśliwcy wygrywają pieniądze z grzywien zapłaconych przez innych kierowców.
logo-head
Dodano: 09.10.2020
autor: HjakHajto
Amar Bharati powziął 47 lat temu postanowienie, że będzie trzymał rękę w górze. Jak na razie słowa dotrzymał. Jednak najgorzej wyszła na tym jego ręka.
logo-head
czytaj dalej

Nie wiadomo ile lat ma Amar Bharati. Pewne jest tylko to, że jego życie zmieniło się w 1970 roku. Wtedy to mężczyzna postanowił opuścić rodzinę i oddać się bogu Śiwie. Jego nowym domem stała się ulica. Został sadhu, czyli wędrownym ascetą. Skupił się na swoim rozwoju duchowym. Po trzech latach podjął kolejną, szokującą decyzję. Zdecydował się poświęcić bogu swoją rękę i udowodnić, że wiara jest silniejsza niż wszystko, co materialne. Mieszkaniec Indii uniósł prawą rękę i już jej nie opuścił. Amar Bharati trzyma ją w górze od 1973 roku, czyli od ponad 40 lat.

Obecnie mężczyzna nie jest w stanie poruszać kończyną. Nastąpił zanik mięśni. Ręka jest wychudzona, wygląda jakby obumarła. Dla wielu stała się jednak symbolem wiary, poświęcenia, a nawet pokoju. Pojawiły się osoby, które postanowiły pójść w ślady Amara Bharatiego. Niektórzy żyją z uniesioną ręką już 25 lat.

Źródło:  inclinedbedtherapy.com
Dodano: 09.10.2020
autor: HjakHajto
Pewien poeta, który stracił nogę w wyniku wypadku podczas jazdy konnej, kazał ją oskórować. Później tą skórą oprawił swoje sonety i dzieło podarował ukochanej.
logo-head
czytaj dalej
"Introligatorstwo antropogeniczne, jakkolwiek wydaje nam się dziś przerażające, dawniej w wielu przypadkach pełniło funkcję zarówno upamiętnienia, jak również wyróżnienia dzieła spośród innych – i to nierzadko za zgodą samych dawców tego największego ludzkiego organu" - czytamy w serwisie ciekawostkihistoryczne.pl
Źródło:  ciekawostkihistoryczne.pl
Dodano: 23.11.2020
autor: MarcinZbezu
następna strona