cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Najlepsze wpisy

To 8-letnia Zosia. Dziewczynka, która zamiast się bawić, musi walczyć z rakiem. W jej życiu znów pojawił się strach - istnieje podejrzenie czwartej wznowy nowotworu. Dla Zosi wciąż jest jednak nadzieja – to leczenie w USA.
logo-head
Dodano: 05.03.2026
Od września edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym dla wszystkich uczniów/
logo-head
czytaj dalej
W programie przedmiotu nie będzie jednak komponentu dotyczącego zdrowia se*sualnego. W czwartek decyzję w tej sprawie ma ogłosić minister edukacji Barbara Nowacka.
Dodano: 08.04.2026
Dua Lipa złożyła pozew przeciwko Samsungowi, domagając się 15 milionów dolarów za wykorzystanie jej wizerunku na kartonowych opakowaniach telewizorów.
logo-head
Dodano: 11.05.2026
Vozinha, bramkarz Republiki Zielonego Przylądka, przed meczem z Hiszpanią miał na Instagramie 46 tysięcy obserwujących. Dziś jego profil śledzi już 6 milionów osób!
logo-head
Dodano: 16.06.2026
Polscy siatkarze pokonali Francję 3:1 w meczu Ligi Narodów w Chicago!
logo-head
Dodano: 19.07.2026
Nie żyje Tim Curry. Aktor znany m.in. z roli w filmie „Kevin sam w Nowym Jorku” miał 80 lat.
logo-head
Dodano: 26.08.2026
Na Kasprowym Wierchu spadł śnieg.
logo-head
Dodano: 21.09.2026
Na rok przed śmiercią Steve Jobs wysłał do samego siebie niezwykle poruszającego e-maila.
logo-head
czytaj dalej

2 września 2010 roku, nieco ponad rok przed śmiercią, Steve Jobs wysłał niezwykle poruszającego e-maila do samego siebie.

Nie pisał w nim o Apple, pieniądzach ani swoich osiągnięciach. Zamiast tego zastanawiał się, jak wiele zawdzięcza innym ludziom. Przyznał, że nie stworzył języka, którym mówi, nie wyhodował jedzenia, które spożywa, ani nie uszył ubrań, które nosi.

Jego słowa były wyrazem wdzięczności wobec wszystkich, którzy swoją pracą przyczynili się do rozwoju świata.

Steve Jobs zmarł 5 października 2011 roku w wieku 56 lat. Jego wiadomość przypomina nam o jednej ważnej rzeczy: nawet największe sukcesy nigdy nie są dziełem tylko jednego człowieka. ❤️

Dodano: 16.10.2026
Według psychologów, koniec ulubionego serialu może wyzwalać podobne uczucia co śmierć bliskiej osoby.
logo-head
Dodano: 07.09.2020
autor: Jackson
Terapeuta z Krakowa „leczył” seksem. Klientkami, które mu uległy, była matką z córką.
logo-head
czytaj dalej
Jeden z krakowskich bioenergoterapeutów (takim mianem przynajmniej się określał) wykorzystywał seksualnie swoje dwie klientki – 48-letnią matkę i jej 26-letnią córkę. Nie wykluczone, że pokrzywdzonych osób, które korzystały z usług 62-letniego „uzdrowiciela” jest znacznie więcej.

Śledczy docierają już do innych kobiet, które korzystały z pomocy mężczyzny. Pierwszą z dwójki kobiet, która z problemami zdrowotnymi trafiła do bioenergoterapeuty, była 26-latka. Dziewczyna dostała kontakt do „uzdrowiciela” od swojej koleżanki.  Jak wynika z zeznań obydwu kobiet, które złożyły dopiero po roku od zdarzenia, najpierw były dotykane przez mężczyznę, po czym odbywał z każdą z nich stosunek płciowy. 

Żadna z kobiet nie przyznała się drugiej, do tego, co działo się w gabinecie. Dopiero po roku, 26-latka nie wytrzymała i o swoim „leczeniu” opowiedziała matce.48-letnia kobieta również opowiedziała o swoich przeżyciach córce. W konsekwencji obie panie zdecydowały się złożyć zawiadomienie o seksualnym wykorzystaniu przez bioenergoterapeutę z Krakowa. „Uzdrowiciel” usłyszał zarzuty doprowadzania podstępem osoby do stosunku płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej.

W konsekwencji zastosowało wobec mężczyzny dozór policyjny. 62-latek otrzymał również zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych, kontaktowania się z nimi, a także nakaz zaprzestania jakiejkolwiek działalności bioenergoterapeutycznej. Za takie traktowanie klientek grozi mu od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Źródło:  wiedzoholik.pl
Dodano: 01.11.2020
autor: MaulWolf
następna strona